1 lipca Dzień Psa

Kochani, dzisiaj 1 lipca Dzień Psa, zawsze mam problem z takimi dniami….bo dzień kobiet to zdechły goździk a w pozostałe dni to co, bo dzień dziecka to przypominam sobie,że mam dzieciaka i ciągnę go do wesołego miasteczka a w pozostałe dni niech mu matkuje komórka, a wiem doskonale ,że u moich Ukochanych Kursantów psiaki mają dzień psa każdego dnia….bo wnoszą do Waszego życia , radość , beztroskę i kompletny bezkompromisowy zachwyt światem tak samo intensywny każdego poranka no i dlatego….że po prostu są. To może potraktujmy ten dzień jako moment zatrzymania nad losem tych małych rozczochrańców, które nie miały takiego farta jak Wasze psiaki , mam taki pomysł przeznaczmy jedną wielką torbę na to co naszemu czworonogowi nie przypadło do gustu z czego wyrósł ,w skali roku okazuje się ,że wyrzucamy posłania obroże, smycze, zabawki, koce , skitrajcie je tam i kiedy nasza Ada albo inna osoba gdziekolwiek będzie robiła akcje zbiórki dla braci mniejszych, które ciągle nie doczekały się na swoje szczęście w życiu, przydźwigacie te swoje gadżety, co Wy na to? Z najlepszymi życzeniami cały zespół Kamigi